Shelfee udostępnia Trade Marketing Managerom panel do zarządzania ekspozycją produktów na półkach sponsorowanych i ekranach reklamowych w sklepach

Wybierasz sklepy z naszej bazy lub dodajesz własne. Definiujesz standard półek sponsorowanych i monitorujesz wykonanie w jednym miejscu. Znajdź nowe lokalizacje i rozdzielaj budżet na ekspozycję według jasnych kryteriów.

  • Lista sklepów w systemie + filtrowanie (lokalizacja, ruch/paragony, typ sklepu).
  • Jednolity standard półek (S/M/L + poziom + minimalna głębokość).
  • Monitoring wykonania (photo proof + wskaźniki wykonania per sklep).
  • Raport budżetu: gdzie poszedł, ile sklepów wykonało, kto robi robotę, a kto gra w „znikające zdjęcia”.
  • Możliwość wprowadzenia/importu Twoich własnych półek sponsorowanych.
Podgląd panelu Shelfee

Trzy rzeczy, które robią różnicę

Jednolity standard półek

Koniec rozmów: „u tego półka taka, u innego owaka”. Kupujesz format z parametrami. Sklep dostaje instrukcję. Ty dostajesz porównywalność.

Trzy rozmiary + trzy wysokości + minimalna głębokość = kontrola.

Kontrola wykonania i budżetu

Budżet rozkładasz według potencjału sklepów (ruch/paragony), a nie według tego, kto „ma dobry kontakt z właścicielem”. Do tego: photo proof, wskaźniki wykonania i ranking sklepów.

Sklepy, które nie dowożą, spadają w dół. Naturalna selekcja.

Już płacisz za ekspozycę na półkach? Wprowadź je do systemu

Nie zaczynasz od zera. Jeśli masz ekspozycje już wynegocjowane, wdrożone albo „rozgrzebane” w terenie — przenosisz je do jednego miejsca i od tej pory rozliczasz je jak człowiek, nie jak archeolog.

Wariant A: wprowadzasz sam. Wariant B: my wprowadzamy/importujemy za Ciebie.

Najdroższa rzecz w tradycyjnym handlu to nie jest półka. Najdroższy jest brak standardu i brak dowodu wykonania.

Bo wtedy 200 zł potrafi trafić do sklepu „za ładne oczy”, a sklep z większym ruchem nie dostaje nic.

Shelfee zamienia „uznaniowość” w system, standard i jasne raporty.

Co robi Shelfee

Wybór sklepów, standard półek i monitoring wykonania — w jednym systemie. To ma działać operacyjnie, nie prezentacyjnie.

Wybór sklepów

Widzisz sklepy w systemie i wybierasz je pod kampanię. Bez proszenia się o 1000 kontaktów i bez „podeślę listę w piątek”.

Standard ekspozycji

Ustalasz format półki i parametry (rozmiar, wysokość, minimalna głębokość, dodatki). Ten sam język w całej sieci.

Wdrożenie w sklepach

Sklepy dostają jasną specyfikację: co ma stać, gdzie ma stać, jak ma wyglądać. Bez interpretacji „po swojemu”.

Monitoring i rozliczenie

Zdjęcia wykonania i statusy realizacji per sklep. Widzisz, kto dowiózł ekspozycję i kiedy. Masz historię. Masz porządek.

Jednolity standard półek

Standard ma być prosty jak młotek. Ma się dać kupić, wdrożyć i sprawdzić zdjęciem.

Rozmiar półki

S – 40 cm

M – 80 cm

L – 120 cm

Jeden format = jedna cena bazowa, łatwe pakietowanie, łatwe porównania między sklepami.

Poziom półki

Eye level – poziom premium

Hand level – poziom „pewniak”

Knee level – poziom budżetowy

W systemie kupujesz poziom. Sklep nie „przesuwa”, bo to jest mierzalne i rozliczane.

Minimalna głębokość

Wybierasz minimalną głębokość półki:

20 / 30 / 40 / 50 / 60 cm

To nie filtr marketingowy. To wymóg techniczny: żeby produkt się mieścił i żeby ekspozycja nie była „na styk”.

Dodatki widoczności

To są elementy, które możesz dorzucać jako „pakiety” (dodatkowo płatne / dodatkowo rozliczane):

  • listwa cenowa marki
  • shelf stopper
  • wobler
  • mini topper

Ważne: dodatki to osobna pozycja w ofercie — nie komplikuj standardu bazowego.

Facing i pojemność ekspozycji

W panelu podajesz szerokość produktu. System liczy, ile facingów realnie wejdzie na S/M/L i jaka jest orientacyjna „pojemność” ekspozycji (pierwszy rząd + rzędy w głąb).

Manager widzi od razu, czy 40 cm to 3 paczki, czy 6 — bez wróżenia z półki w sklepie.

Standard wykonania

Każdy format ma jasno opisane: co ma stać, gdzie ma stać i jak ma wyglądać „poprawnie”. To jest Twoja baza do egzekucji.

Bez standardu nie ma „compliance”. Jest tylko dyskusja.

Masz już swoje półki? Wprowadź je do systemu

Najmocniejszy ruch: nie każesz marce zaczynać od zera. Integrujesz to, co już jest, i dopiero potem dokładacie nowe sklepy/formaty.

Wariant szybki

Dodajesz półki ręcznie w panelu (sklep → format → poziom → minimalna głębokość → termin kampanii). Idealne do pilotażu.

Wariant masowy

Importujesz listę ekspozycji (np. z Excela/CSV). My mapujemy to na standard S/M/L + poziomy i odpalamy monitoring.

Od razu masz monitoring

Po wprowadzeniu półek wchodzisz w tryb: statusy + zdjęcia + wskaźnik wykonania per sklep. Koniec „wyślę później”.

Monitoring wykonania

Photo proof to nie „miły dodatek”. To jest mechanizm porządkujący sieć. Sklepy, które dowożą, dostają więcej kampanii. Sklepy, które znikają, spadają w dół.

Photo proof per sklep

Pokazujesz procent dostarczonych dowodów wykonania w danym sklepie.

To jest Twój „bat” i jednocześnie ranking jakości sieci.

Status realizacji

Widzisz, gdzie ekspozycja jest wdrożona, gdzie czeka, a gdzie jest problem (brak zdjęcia / brak zgodności ze standardem).

Historia i powtarzalność

Masz historię wykonania. To pozwala budować pulę sklepów „pewniaków” pod kolejne kampanie — bez ryzyka.

Raporty dla trade marketingu

Manager kupuje wtedy, gdy widzi, że to jest policzalne. Poniżej KPI, które powinny być w panelu i w raporcie kampanii.

Coverage

Liczba sklepów w kampanii + rozkład po miastach/dzielnicach/typach sklepów.

Execution rate

Procent sklepów, które wykonały ekspozycję w terminie (wg standardu).

Photo proof rate

Procent sklepów z dostarczonymi zdjęciami wykonania. Najprostszy „quality score” sieci.

Budżet i alokacja

Ile poszło na jakie formaty (S/M/L), jakie poziomy (eye/hand/knee) i które sklepy.

To jest antidotum na „200 zł tu, 200 zł tam”.

Koszt per sklep

Prosty koszt wdrożenia ekspozycji w jednym sklepie (porównywalny między kampaniami).

Ruch/paragony jako kontekst

Raport pokazuje, do jakiego „potencjału” kupiłeś dostęp (sklepy o większym i mniejszym ruchu).

Dane, który możesz pokazać zarządowi (i nie czerwienieć)

Największy problem retail media? Nie „czy działa”, tylko „czy da się to obronić”.

Jeśli kampania nie ma twardych danych, zawsze kończy się tak samo: „wydaliśmy budżet, ale trudno powiedzieć co dokładnie z tego wynikło”.

Shelfee rozwiązuje ten problem na poziomie danych, nie deklaracji.

Realny kontakt z ekspozycją

Ekrany i systemy analityczne mogą mierzyć:

  • liczbę osób w zasięgu ekranu
  • czas przebywania w strefie ekspozycji
  • liczbę spojrzeń (attention detection)

Tak — system widzi, czy ktoś faktycznie patrzy na reklamę. To nie jest estymacja z Excela.

Porównywalność między sklepami

Każdy sklep działa w tym samym standardzie. Dzięki temu widzisz:

  • które lokalizacje „robią wynik”
  • gdzie ekspozycja jest ignorowana
  • gdzie warto zwiększyć budżet

Koniec zgadywania. Masz ranking sklepów oparty o dane.

Pełna ścieżka budżetu

Każda złotówka jest przypisana do konkretnego działania:

  • format półki / ekran
  • konkretny sklep
  • status wykonania

Nie ma „rozmycia budżetu”. Jest dokładna alokacja i efekt.

W digitalu masz kliknięcia. W retail media masz dowód wykonania i realny kontakt z klientem.

Różnica? W końcu widzisz, co naprawdę dzieje się w sklepie.

Jak startujemy

Krok 1: formaty i standard

Ustalamy, które formaty kupujesz (S/M/L), jakie poziomy (eye/hand/knee) i minimalną głębokość pod Twoje produkty.

Krok 2: sklepy i import

Wybierasz sklepy w systemie i/lub wprowadzasz swoje istniejące półki. Od razu ustawiamy monitoring wykonania.

Krok 3: egzekucja + raport

Sklepy wdrażają ekspozycję, dostarczają zdjęcia, a Ty dostajesz raport: wykonanie, jakość, budżet, ranking. Rozliczamy się za zrealizowane działania.